Bullet journal to sposób na kreatywne i skuteczne zaplanowanie swojego czasu. Obecnie to już prawdziwy hit. Nazwa wywodzi się od angielskich bullet points, czyli punktów wypisywanych po kolei, zatem bullet journal to wypunktowany dziennik, codziennik, planer, pamiętnik… tak naprawdę to wszystko w jednym. A do tego przyjemny, odstresowujący i twórczy sposób na stworzenie swojego idealnego kalendarza.

Pomysłodawcą jest Ryder Carroll, designer z Nowego Jorku, który stwierdził, że zwykłe notatki i kalendarze są nudne, przez co nie chcemy i zapominamy do nich zaglądać, zniechęcają nas do regularności, a tym samym nie spełniają swojego zadania.Czujesz, że jesteś chaotyczna, zapominalska, zawsze sie spóźniasz, z niczym się nie wyrabiasz? Trzeci miesiąc chcesz się umówić do dentystki, ale wiecznie o tym zapominasz? Ryder Carroll miał podobne problemy, gdy chodził do szkoły, ponieważ nie potrafił się uczyć ani zorganizować i nikt nie chciał mu w tym pomóc. Po latach artysta postanowił pomóc ludziom z podobnymi problemami i tak powstał bullet journal – osobisty dziennik, który sprawia przyjemność.

Co musi się w nim znaleźć?

Tak naprawdę nic nie “musi”, ponieważ w bullet journal umieszczasz dokładnie to, czego potrzebujesz. Ma on w 100% odpowiadać temu, co tobie ułatwi organizację czasu. Warto jednak czerpać inspirację od bardziej doświadczonych i pomyśleć o takich elementach jak kalendarz (roczny, miesięczny, tygodniowy – wybierz sama), lista zadań do wykonania, tabela nawyków (pomaga się kontrolować lub wykształcać zdrowe nawyki), miejsce na listę zakupów, rozplanowanie wydatków i ważne dla ciebie darty. Możesz oczywiście puścić wodze wyobraźni i dodać własne listy – książek do przeczytania, obejrzanych seriali czy miejsc, które planujesz odwiedzić. Takie zebranie wszystkiego w jednym miejscu na pewno pomoże ci w byciu bardziej systematyczną i w spełnianiu marzeń, w końcu gdy codziennie będziesz widziała notatkę o podróży w ciepłe kraje, sprawdzisz na czym możesz oszczędzić i w końcu się tam wybrać.

No to od początku

W tym przypadku początek jest najprzyjemniejszy. Musisz zaopatrzyć się w zeszyt z piękną okładką i porządnym, grubym papierem. To ważne, aby twoje zapiski i rysunki nie przebijały na drugą stronę i nie straciły czytelności. Najlepszy będzie zeszyt formatu Następnie wydobądź stare kredki, flamastry i cienkopisy lub kup, jeżeli wszystkich się już pozbyłaś. Zaopatrz się też w linijkę, aby zrobić czytelne podziały i… do dzieła! Możesz oczywiście hasło bullet journal na youtubie lub instagramie i podpatrzeć jak robią to inni, ale pamiętaj że twój dziennik ma służyć tobie, śmiało odrzuć to, czego nie potrzebujesz, nie lubisz, albo nie umiesz zrobić. Jeżeli tworzenie bullet journal nie będzie dla ciebie dobrą zabawą, szybko się zniechęcisz do prowadzenia go. Za to koniecznie przejdź się do sklepu papierniczego obejrzyj wszystkie ozdobne taśmy, naklejki, pieczątki i wybierz coś dla siebie. Masz ochotę kupić naklejki z kucykami lub kotkami? To świetnie! Kup i baw się dobrze, to tobie ma się podobać efekt końcowy. Nie przejmuj się, że nie potrafisz rysować takich pięknych liści czy wiewiórek i nie masz pomysłu na kompozycje. Wprawa przyjdzie z czasem, a zamiast własnoręcznych rysunków możesz umieszczać naklejki, zdjęcia lub… nic. To nie ilość ozdób jest najważniejsza, ale twoja nowa umiejętność planowania i zarządzania czasem.

Jak się z tym wszystkim zmieścić?

Prawdopodobnie nie uda ci się rozrysować bullet journal na cały rok z góry. I bardzo dobrze, w każdej chwili będziesz mogła zmienić koncepcję. Jednak aby zachować układ logiczny i przejrzystość, pamiętaj aby na początku ustalić jasne dla ciebie znaki, zaplanować ile miejsca poświęcasz na jeden miesiąc lub jeden tydzień, znajdź też miejsce na kalendarz całego roku, abyś mogła w każdej chwili rzucić na niego okiem. Pamiętaj też, że na zdjęciach w internecie pokazane są tylko te strony z dzienników, które autorkom czy autorom się udały, nie przejmuj się zatem jeśli znowu źle wymierzysz kratki tabelki i zabraknie ci miejsca na ostatni dzień miesiąca. Umieść go gdzieś tak, żebyś się w tym wszystkim połapała. Jest też wiele stron internetowych, z których możesz wydrukować gotowe szablony lub możesz sama taki stworzyć, jeżeli praca na komputerze przychodzi ci łatwiej.

Pamiętaj, że tworzenie bullet journal z założenia ma być przyjemnością, a nie obowiązkiem. Umieść tam to, czego potrzebujesz i korzystaj z niego wtedy, kiedy potrzebujesz, zrelaksuj się przy tworzeniu kolejnych stron, aż w końcu po prostu wejdzie ci to w krew.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here