Chociaż w tym roku pogoda była dla nas wyjątkowo łaskawa, nadeszły chłodne dni, w które coraz bardziej nie chce nam się wychodzić z domu. W dodatku czujesz, że twoja odporność spada, ciągle pociągasz nosem, połowa koleżanek z pracy kicha, druga połowa już poszła na L4. Chcesz się przed tym uchronić? Poznaj kilka naturalnych sposobów na podniesienie odporności, które masz tuż pod nosem.

Czosnek

Chyba każdego babcia nauczyła, że na chorobę najlepszy jest on- czosnek, który świetnie wspiera odporność i zwalcza wirusy. Warto jednak wiedzieć, że jest on takim małym, medycznym cudem. Dzięki swoim właściwościom rozgrzewającym, wspomaga trawienie i pracę jelit, a także zwalcza bakterie, które mogą się w nich odkładać. Zawiera przeciwutleniacze, działające antynowotworowo. Oczywiście nie jest to środek leczniczy, ale stanowi doskonałą profilaktykę, która nie ma żadnych skutków ubocznych! Jego najcenniejszym składnikiem jest allicyna,która jest odpowiedzialna za jego ostry zapach, a w jednym ząbku może znajdować się od 7 do 15 miligramów tej substancji. Kiedy już wyleczymy grypę, możemy zastosować czosnek zewnętrznie – np. na kurzajki czy trądzik. Poza tym warto go jeść, kiedy dokuczają nam zgaga, refluks, z owsiki, paciorkowiec, a nawet gronkowiec.

Leki z Twojej kuchni

Żurawina

Jesień i zima to czas, w którym szczególnie jesteśmy narażone na infekcje dróg moczowych, które potrafią naprawdę utrudnić życie. Tabletki nie zawsze działają tak szybko, jakbyśmy tego chciały (czyli natychmiast). Wtedy do akcji powinna wkroczyć żurawina, która zwalcza bakterie e.coli, główne winowajczynie tych infekcji. Żurawina nie pozwala im na „przyczepienie się” do organizmu i ma właściwości moczopędne, dzięki którym bakterii pozbywamy się wiele szybciej. Można jeść ją cały rok, w różnej formie, między posiłkami. To dobra profilaktyka na co dzień. Poza tym zapobiega ona chorobom dziąseł, jest zatem świetna dla kobiet w ciąży, które często cierpią nie tylko z powodu zapalenie pęcherza, ale też chorób przyzębia. Ale te właściwości żurawiny są dość dobrze znane, dlatego warto wspomnieć o tym, że wspomaga ona też pracę mięśnia sercowego, co zmniejsza ryzyko zawału i zakrzepicy. Zwalcza też bakterię helicobacter pylori, odkładającą się w ściankach żołądka i jelitach, mogąca prowadzić do wrzodów, a w skrajnych przypadkach nawet do nowotworów.

Żurawina

Pokrzywa

Na problemy z układem moczowym pomoże również pokrzywa, która ma właściwości moczopędne, dzięki którym pozbywamy się bakterii z organizmu. Wspomaga też usuwanie nadmiaru wody z organizmu, co sprzyja utracie kilogramów. Podobnie jak żurawina, działa leczniczo i profilaktycznie na stan zdrowia jamy ustnej. Działa odkażająco, wzmacniająco i odświeżająco. Ułatwia przemianę materii i pomaga leczniczo podczas biegunek i problemów żołądkowych. Oczyszcza układ trawienny, wątrobę i trzustkę. Obniża także poziom cukru we krwi, przez co dodaje nam energii, ale nie działa pobudzająco w taki sposób, jak kawa. Pokrzywa zalecana jest także osobom cierpiącym na anemię, ponieważ zawiera dużo cennych witamin i minerałów (wit. K, B1, krzem, wapń, fosfor), a także wspomaga przepływ krwi i stymuluje rozwój czerwonych krwinek. Jej długotrwałe stosowanie nie tylko poprawi naszą odporność, ale też poprawi stan naszej skóry, włosów i paznokci.

pokrzywa

Czarny bez

Soki i syropy z czarnego bzu możemy kupić w większości sklepów, ale możemy też samodzielnie zebrać jego liście i owoce. Po zebraniu i ususzeniu, możemy zrobić z nich napar i pić go w chłodne, długie wieczory. Czarny bez obniża gorączkę, a także ma właściwości wykrztuśne, pomoże zatem na choroby układu oddechowego. Do tego działa kojąco więc ukoi ból gardła, a przy okazji poprawi naszą przemianę materii i pomoże oczyścić organizm. Skutkiem ubocznym jego stosowania może być niespodziewana utrata kilogramów, a jak już będziesz zdrowsza i pełna sił, to co zostanie ci z naparu, możesz dodać do kąpieli, ponieważ czarny bez pomaga też zewnętrznie, na walkę z cellulitem.

Cebula

Obecna w każdej polskiej kuchni, dodawana do wielu potraw, niekwestionowana królowa. O tym, że zawiera dużo witaminy C, dzięki czemu wzmacnia naszą odporność, nie trzeba nikomu przypominać. Chyba każdy pamięta też syrop z cebuli, jeden z najlepszych sposobów na kaszel, ponieważ nie tylko błyskawicznie go łagodzi, ale można go wykonać samej w domu, a do tego jest słodki i łatwy do przełknięcia. Wąchanie cebuli, może jest mniej przyjemne, za to szybko pomoże na zatkany nos. A na co ją stosować oprócz przeziębień? Cebula świetnie sprawdza się na blizny, nawet na rozstępy, pomaga na zaparcia, przyspiesza trawienie, obniża poziom cholesterolu, a nawet usprawnia pracę wątroby, dzięki czemu zwalcza kaca! Warto ją jeść także po terapii antybiotykowej, ponieważ działa przeciwgrzybicznie i jest naturalnym probiotykiem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here